just simple pleasure and a bit of a challenge, nothing extreme

wtorek, 27 września 2016

Skopje (Скопје), Macedonia (Македонија)



The city on two riversides. A simple muslim life with a wonderful old market, carpets and hats on the narrow streets on one bank of the Vardar river and a monumental project of Macedonia 2014 on the other one. One city - two diverse worlds, two disparate ways of thinking and life. Both arresting.














































poniedziałek, 26 września 2016

around ohrid lake by bike / Macedonia (Македонија)


It was two days trip by a non-gear bike rented from the hostel in Ohrid. I wanted to cross the border with Albania. First day from the North, the second day from the South. I (un)fortunatelly have to say that Albania still waits for me. I took a bike without any gears, with shaking and moving saddle. I don't need to add that I hadn't any tools, but I found some service station on the roadside. An old Muslim handyman helped me just for a smile and I could ride ahead. A perfect day, a perfect weather (extremly hot, about 40 degrees), a perfect red bike, perfect views. Everything was perfect just for the flat parts of the road, but the highest point I achieved was on 890 meters above sea level in Galichica National Park. There were parts where I had to push the bike, protecting my skin with a scarf and handmade gloves.






































Dodaj napis

środa, 10 sierpnia 2016

taken from travel


         W ostatnich latach zmieniłam kierunek podróży i zamiast na Półwysep Iberyjski gna mnie bardziej we wschodnie rejony Europy, głównie na Bałkany. Na każdą wycieczkę zabieram ze sobą aparat i próbuję robić notatki obiektywem. To uzależnia. Nawet, gdy w zasięgu ręki brak sprzętu, i tak kadruję rzeczywistość przed oczami.
         Zapraszam do mojego świata obrazów - fotografii zdjętych w podróży, czy raczej Taken From Travel. To efekt wyrwania czasu (z) podróży, który przecież można było poświęcić na mocniejsze bycie i odczuwanie bez pośrednictwa obiektywu. Tak często zarzuca się obecnie brak prawdziwej kontemplacji miejsca. A jednak moje doświadczenie drogi dzielone jest między obecność a chwytanie obrazów. Pytanie, co i w jakiej formie pozostaje w naszej pamięci.


Skopje, Macedonia


czwartek, 26 grudnia 2013

sanktuarium A Virxe da Barca w Muxíi płonie


Nad brzegiem oceanu, na końcu świata, blisko Finisterre, na kamienistym zboczu gładzonym przez rozszalałe fale stoi klasztor. Poświęcono go Nosa Señora da Barca, Pani Naszej, Dziewicy z Łodzi (wszelkie zbiegi okoliczności dotyczące nazw i miejsc nie są zamierzone). Legenda głosi, że Święta Dziewica przypłynęła w te strony, by podtrzymać na duchu apostoła Santiago dającego świadectwo prawdzie o Jezusie. Resztki kamiennej łodzi, na której do Muxíi dotarła Maryja, rozniosły się po okolicy i można oglądać je tam do dzisiaj. To na nich zbudowano kapliczkę dedykowaną Panience, potem klasztor - Santuario da Virxe da Barca. W pamięci ludzi wiedza o jego początkach zatarła się w czasie. Kult Dziewicy łączył się ze starszymi wierzeniami w magię megalityczną. Marynarze modlili się do Maryi, by ta chroniła ich statki przed rozbiciem się na tym Wybrzeżu Śmierci (Costa da Morte), pielgrzymi obmywali się tutaj przed postawieniem swoich ostatnich kroków na drodze ku Santiago. 

Muxia


Muxia

Średniowieczni budowniczowie stawiali katedry w nadziei, że zachowają ukryte w nich treści. Jedną księgę łatwo zniszczyć, jednego człowieka również, ale wielka budowla będzie stać i przekazywać zawartą w niej wiedzę na wieki. Wydawałoby się, że kamień nie płonie. Chyba że dzieje się to za sprawą sił wyższych. Wtedy strzeżcie się wszelkie ziemskie stworzenia - żywe i te nieożywione!

W Dzień Bożego Narodzenia z nieba odezwał się głos. Zab/grzmiał potężnie i padł. Wprost na sanktuarium A Virxe da Barca w Muxíi. Bóg zszedł z nieba pod postacią gromu, a Dziewica porodziła syna.

foto by Rober Santiago Bass
  

niedziela, 16 czerwca 2013

radiowe podróże literackie

          
          Zapraszam Was do słuchania audycji Podróże literackie dziś o 21:00 w Radiu Łódź. Autorki blogów septimo-piso oraz szkice hiszpańskim piórkiem opowiadać będę o swojej Hiszpanii.

 http://www.radiolodz.pl/serwis/


   

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...