niedziela, 5 marca 2017

The constant traveler



Łódź / March 4, 2017


This time travel came to me. It came along as a wild rider literally with the wind in a damnedest long hair. Without any rush, any force or necessity. With a good will and a need of an extreme freedom. Charmful and seductive. Peculiar. With hard rocky image and the bright eyes. Malik constitutes the great metaphor of Travel. He typifies the Travel, actually. With this constant traveler appeared a grievous awareness that I don't have enough courage to live exactly the way I feel deeply inside me.



Łódź / March 4, 2017





Łódź / March 4, 2017


czwartek, 23 lutego 2017

Modica, Sicilia (Sicily, Sycylia) / Italia (Italy, Włochy)




Modica / February 7, 2017


Do Modiki wjechaliśmy na granicy dnia i nocy. Łapałam ostatnie promienie słońca w szale świadomości, że na pewne rzeczy już jest za późno. Potem jeszcze z moim przewodnikiem błądziliśmy po ulicach miasta, szukając wjazdu na sam szczyt. Na pytanie o drogę staruszków trzeba mieć czas. Przy okazji opowiedzą trzy razy historię swojego życia. A słońce zachodzi. Wreszcie po wielu próbach zaparkowania w ciasnych uliczkach barokowej Modiki wbiegliśmy na górę. Dokładnie w momencie, gdy słońce stało w połowie horyzontu.



Modica / February 7, 2017





Modica / February 7, 2017



sobota, 18 lutego 2017

Taormina, Sicilia (Sicily, Sycylia) / Italia (Italy, Włochy)



Taormina, Sicily / February 6, 2017


Since the days of Goethe, when the German heaped praise on the stunning location of the town's Greek theatre, Taormina has been an essential destination on any tour of the island. Many creative souls have sought extended solace here; backed by Etna and bathed by the pearlescent light dancing on the waves of the Ionian below, it is a sensualist's seventh heaven.
Andrew Edwards & Suzanne Edwards, Sicily: A literary guide for the travellers, p. 82.



Taormina, Sicily / February 6, 2017


A landscape where you find everything on earth that seems made to seduce the eyes, the mind and the imagination.

Maupassant, op. cit. A literary guide for the travellers



Taormina, Sicily / February 6, 2017


Czytając o Taorminie, natrafiłam na świetną serię książek "A literary guide for the travellers" autorstwa Andrew i Suzanne Edwards. Już w pierwszych akapitach traktujących o tym miejscu z krajobrazem, gdzie znajdujesz wszystko na ziemi, co zdaje się stworzone, by uwodzić oczy, umysł i wyobraźnię, jak pisał Maupassant, odkryłam ostatnio uśpioną polonistyczną przyjemność spędzania sobotnich wieczorów na wertowaniu słów i tęsknocie za biblioteką wszechświata. A zaczęło się od słodkiej Taorminy, w której z kolei odkryłam, że zachwyt nad krajobrazem Południa jeszcze we mnie nie umarł.


czwartek, 16 lutego 2017

Smakować życie i świat


Od dawna szukam klucza do swojej opowieści. Nie można opowiadać czyimś językiem, tak samo jak nie da się być na czyimś miejscu. A czy każdy ma takie miejsce i taki język, na jakie zasłużył, nie mi osądzać.
Moja opowieść nie ma początku, ani końca. Jest w wiecznym środku. Nigdy też nie znalazła celu, chociaż ponoć zasadą każdej historii jest puenta. Moja opowieść się toczy, czasem płynie, sunie, unosi się, a czasem zwyczajnie siada, osiada, upada i tonie. I myślę sobie, że w jakiejś mierze właśnie to skupienie na zawsze obecnych doznaniach i niewychodzenie za daleko w przyszłość, ani za daleko w przeszłość stanowi jej sedno. Kluczem jest przyjemność.


Cafe / Catania, Sicilia, Italia / February 2017


Smakowanie życia i świata. Prostota znaczeń. Mimo całego skomplikowania, wieloznaczności, relatywizmu, wszelkich niuansów, niedopowiedzeń, subtelności i złożoności sensów napotykanych w podróży to właśnie w prostym zachwycie, w prostocie przyjemności, a raczej w nieustającym jej poszukiwaniu, kryje się odpowiedź na pytanie: po co w ciągłym niepokoju, tętencie duszy, tupocie myśli i drżeniu ciała udaję się w kolejną drogę. Najczęściej niestety tylko palcem po mapie.
To tych z gruntu oczywistych przemyśleń skłonił mnie piękny komentarz użytkowniczki Halaho do zdjęcia, które wykonałam podczas ostatniej podróży i zamieściłam na portalu globtroter.pl: Jakoś tak wracam co jakiś czas do tej fotki :) Podoba mi się prostota i symbolika - świadomie smakować życie i świat... A że się nie nasycimy... no cóż, apetyt wzrośnie :)
Przyjemność płynąca ze świadomego smakowania życia i świata. I wieczne nienasycenie. To uczucie, które każe postawić jeszcze jeden krok, przeczytać jeszcze jedną książkę, kupić jeszcze jeden bilet, zrobić jeszcze jedno zdjęcie, wypić tę najlepszą z możliwych filiżankę kawy i pomyśleć, że gdzieś jeszcze są równie dobre kawy. A może i lepsze...
Gdyby dane mi było zawsze jeść pełną łyżką do syta i pić wielkie kubki kawy, zamiast smakować esencji z tych małych, pewnie szybko bym się przejadła, rozrosła i więcej nie wstała. Tylko niedosyt czyni ciągle gotowymi do drogi.


poniedziałek, 13 lutego 2017

Catania (Katania), Sicilia (Sicily, Sycylia) / Italia (Italy, Włochy)



Catania, Sicily / February 5, 2017


To było naprawdę trudne i czasochłonne zadanie, ale jest. Album z Katanii – miasta, które osaczyło mnie dźwiękami, barwami, gwarem, ludźmi, słońcem, deszczem, zapachem kawy i płonących świec. Nie dało odłożyć ani na chwilę aparatu. Efekt, jaki jest, każdy może zobaczyć.



Catania, Sicily / February 7, 2017




Catania, Sicilia / February 7, 2017




piątek, 10 lutego 2017

Ragusa Ibla, Sicilia (Sicily, Sycylia) / Italia (Italy, Włochy)




Ragusa Ibla, Sicily / February 7, 2017


Tym razem postanowiłam się nie spieszyć. I udało mi się nawet. Przez pierwsze dwa dni. Trzeci okazał się wyzwaniem. Jak zobaczyć Klasztor Benedyktynów i panoramę miasta z kopuły w Katanii, jak dojechać do Syrakuz, a może jednak do Ragusy i Modiki? Odpowiedź jest prosta: na wszystko nie ma czasu. Zdecydowałam, że Syrakuzy poczekają na kolejną wycieczkę, a tymczasem pojadę w stronę późnobarokowych miast pod ochroną UNESCO. Pierwsza po drodze była Ragusa Ibla. Poza sezonem pięknie pusta, słoneczna i jeszcze mokra po deszczu.



Ragusa Ibla, Sicily / February 7, 2017





Ragusa Ibla, Sicily / February 7, 2017


środa, 8 lutego 2017

Olomouc (Olmütz, Olomóc, Ołomuniec), Česko (Česká republika, Czech Republic, Czechy, Republika Czeska)



Olomouc / July 8, 2015


Zapowiadała się wielka wyprawa. Samochód spakowany, paliwo zatankowane, waluta przemianowana, winiety kupione. Jedziemy do Słowenii! To jeden z tych niewielu krajów (obok Albanii), do których mimo wielkich chęci nie składa mi się dojechać.
Wjechaliśmy do Ołomuńca na jedną noc. Przyjemne, lecz zatrważająco spokojne i ciche czeskie miasto stało się celem samym w sobie. Niedogodności ciała i ducha sprawiły, że jedyną dalszą drogą stała się ta powrotna. Tak, w podróży trzeba liczyć się także z szybkimi powrotami.




Olomouc / July 8, 2015





Olomouc / July 8, 2015