niedziela, 5 grudnia 2010

galisyjski przysmak - ośmiornica


           "Owoce morza" - brzmi lepiej niż smakuje i wygląda. Tak sobie myślałam o frutti di mare, gdy pozostawały zaledwie w sferze moich pozarzeczywistosmakowych wyobrażeń. Przebyłam długą drogę, by ostatecznie stwierdzić, że być może ośmiornica (ale serwowana po galisyjsku - pulpo a la gallega) jest najsmaczniejszą rzeczą, jakiej  kiedykolwiek dotknęło moje podniebienie. Mówię tak z dużym sentymentem do zawsze świeżych mariscos i wprawy Galisyjczyków w przyrządzaniu tego dania. W międzyczasie kosztowałam ośmiornicy w różnych częściach Hiszpanii i w różnych formach podawanej, jednak nigdzie nie smakowała mi tak, jak w Galicji, a w szczególności w Lazie. 


pulpo a la gallega - ośmiornica po galisyjsku


pulpo a la gallega - ośmiornica po galisyjsku


           Jednak to nie Laza słynie z najlepszej ośmiornicy, ale miasteczko rodzinne wspomnianego już w poprzednim poście Camilo Jose Celi - Padrón. Można by nawet rzec, że ta niewielka mieścina ma więcej rzeczy, z których jest znana, niż samych mieszkańców. Bo oprócz noblisty i ośmiornicy może poszczycić się papryczkami (pimientos de Padrón), kamieniem, do którego przybił święty Jakub Apostoł czy coniedzielnym jarmarkiem. Na jednej z takich ferii dogłębnie poznaliśmy tajniki przyrządzania pulpo a la gallega. Ośmiornicę uprzednio pozbawioną głowy wkłada się do wielkiego gara wraz z ziemniakami, gotując do momentu, aż ziemniaki będą nadawać się do spożycia. Następnie kroi się macki zwierzęcia nożycami i doprawia trzema składnikami, w których tkwi sekret smaku pulpo "a Feira": świeżą oliwą z pierwszego tłoczenia (aceite de oliva virgen), pikantną papryczką (pimientón picante) i solą gruboziarnistą (sal gorda). Danie serwuje się z ziemniakami lub z chlebem. Przepyszne!


pulpo a la gallega - ośmiornica po galisyjsku


pulpo a la gallega - ośmiornica po galisyjsku



3 komentarze:

  1. Zdjęcia mogłyby zniechęcić, na szczęście słowa brzmią przekonująco :) Viva macki! Prawda taka, że najlepiej pamięta się te smaki, których nie da się już powtórzyć nigdzie indziej...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, coś w tym jest:) Być może jednorazowe kosztowanie smaków w różnych zakątkach świata jest współczesną formą świętowania, kto wie...

    OdpowiedzUsuń

Pamiętaj, blog karmi się twoimi komentarzami!
Un blog se alimenta de tus comentarios. ¡Haz uno!
A blog feeds on your comments. Make one!
Un blog nutre i tuoi commenti. Fare uno!
Un blog se nourrit de vos commentaires. Faites un!
Ένα blog τρέφεται με τα σχόλιά σας. Κάντε ένα!
Ein Blog füttert Ihre Kommentare. Machen Sie eins!
ბლოგის ით თქვენი კომენტარი. რათა ერთი!