niedziela, 30 stycznia 2011

reisefieber



 
Almería



Almería



Alicante


5 komentarzy:

  1. No właśnie już, dlatego nieco zaniedbałam wpisy. Za kilka godzin Hiszpania! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haaaaaaaa! Pasalo bien! Zazdroszczę (pozytywnie oczywiście)! Będę o Tobie myśleć w te mroźne przedpołudnia w biurze... i nieco mniej zimne popołudnia także ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Tutaj wcale nie jest tak gorąco, chociaż sjesty na tarasie się robi nawet w lutym:)

    OdpowiedzUsuń

Pamiętaj, blog karmi się twoimi komentarzami!
Un blog se alimenta de tus comentarios. ¡Haz uno!
A blog feeds on your comments. Make one!
Un blog nutre i tuoi commenti. Fare uno!
Un blog se nourrit de vos commentaires. Faites un!
Ένα blog τρέφεται με τα σχόλιά σας. Κάντε ένα!
Ein Blog füttert Ihre Kommentare. Machen Sie eins!
ბლოგის ით თქვენი კომენტარი. რათა ერთი!