czwartek, 16 lutego 2017

Smakować życie i świat


Od dawna szukam klucza do swojej opowieści. Nie można opowiadać czyimś językiem, tak samo jak nie da się być na czyimś miejscu. A czy każdy ma takie miejsce i taki język, na jakie zasłużył, nie mi osądzać.
Moja opowieść nie ma początku, ani końca. Jest w wiecznym środku. Nigdy też nie znalazła celu, chociaż ponoć zasadą każdej historii jest puenta. Moja opowieść się toczy, czasem płynie, sunie, unosi się, a czasem zwyczajnie siada, osiada, upada i tonie. I myślę sobie, że w jakiejś mierze właśnie to skupienie na zawsze obecnych doznaniach i niewychodzenie za daleko w przyszłość, ani za daleko w przeszłość stanowi jej sedno. Kluczem jest przyjemność.


Cafe / Catania, Sicilia, Italia / February 2017


Smakowanie życia i świata. Prostota znaczeń. Mimo całego skomplikowania, wieloznaczności, relatywizmu, wszelkich niuansów, niedopowiedzeń, subtelności i złożoności sensów napotykanych w podróży to właśnie w prostym zachwycie, w prostocie przyjemności, a raczej w nieustającym jej poszukiwaniu, kryje się odpowiedź na pytanie: po co w ciągłym niepokoju, tętencie duszy, tupocie myśli i drżeniu ciała udaję się w kolejną drogę. Najczęściej niestety tylko palcem po mapie.
To tych z gruntu oczywistych przemyśleń skłonił mnie piękny komentarz użytkowniczki Halaho do zdjęcia, które wykonałam podczas ostatniej podróży i zamieściłam na portalu globtroter.pl: Jakoś tak wracam co jakiś czas do tej fotki :) Podoba mi się prostota i symbolika - świadomie smakować życie i świat... A że się nie nasycimy... no cóż, apetyt wzrośnie :)
Przyjemność płynąca ze świadomego smakowania życia i świata. I wieczne nienasycenie. To uczucie, które każe postawić jeszcze jeden krok, przeczytać jeszcze jedną książkę, kupić jeszcze jeden bilet, zrobić jeszcze jedno zdjęcie, wypić tę najlepszą z możliwych filiżankę kawy i pomyśleć, że gdzieś jeszcze są równie dobre kawy. A może i lepsze...
Gdyby dane mi było zawsze jeść pełną łyżką do syta i pić wielkie kubki kawy, zamiast smakować esencji z tych małych, pewnie szybko bym się przejadła, rozrosła i więcej nie wstała. Tylko niedosyt czyni ciągle gotowymi do drogi.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pamiętaj, blog karmi się twoimi komentarzami!
Un blog se alimenta de tus comentarios. ¡Haz uno!
A blog feeds on your comments. Make one!
Un blog nutre i tuoi commenti. Fare uno!
Un blog se nourrit de vos commentaires. Faites un!
Ένα blog τρέφεται με τα σχόλιά σας. Κάντε ένα!
Ein Blog füttert Ihre Kommentare. Machen Sie eins!
ბლოგის ით თქვენი კომენტარი. რათა ერთი!